Jestem jak drzewo…

Jestem jak drzewo. Wyciągam ku Tobie ramiona swej wiary Panie. Pragnę dotknąć nieba. Kołyszesz mnie delikatnie, tchnieniem Swej miłości. Jesteś mój Boże, jak barwny ptak, przysiadający na gałęzi. Czasami przez chwilę cieszysz Swoim śpiewem wszystko wokół, czasem na dłużej zakładasz gniazdo. Wypuszczam wtedy liście, kwitnę. Zachwycam wonią dobra, miłości, prawdy...  Radosny dźwięk Twego Słowa i zapach [...]

Reklamy

Miłość all inclusive

Upał. Piję kawę na tarasie, przede mną rozkrzyczane dzieci, chlapiące się wodą w dmuchanym basenie. Pełna radość - prawdziwa i taka beztroska. Mogłabym patrzeć na nich godzinami i chłonąć tę naturalność dzieciństwa... Być dla Ciebie, Panie jak te dzieci... Biec do Ciebie z taką radością, by ochłodzić się Tobą w skwarne dni mojego życia! Wskoczyć [...]

Amen! Amen! Amen!

Przywitałeś mnie "Dzień dobry". Ukradkiem uśmiechnąłeś się przez promyk jesiennego Słońca. Deszcz zapowiedział zroszenie wczoraj. Wszystko nowe staje się. Dziś jest tajemnicą Wydaje się, że niebo nie w humorze, barwy rysuje jak grymas na twarzy. Nie spieszysz się, czekasz ze mną na przystanku. Czas przenikasz, a wskazówki zegara Ne nadążają wybić Twojej miłości do mnie. [...]

Niech ten dzień będzie dobrym, błogosławionym dniem pełnym uwielbienia Ciebie…

Tato, pogoda dzisiaj deszczowa, ciemno jeszcze i ciężkie chmury wiszą nad zamglonymi górami. Krople deszczu odbijają się w kałużach a kałuże dzisiaj są jak oceany z łódkami z kolorowych liści i dziękuję, że na ubłoconej drodze Rozścieliłeś mi dywan właśnie z tych pięknych jesiennych liści. Znowu poczułam się jak księżniczka, DZIĘKUJĘ! Ten deszcz, ta pogoda [...]

Bądź sobą

Znowu to samo. Co ja robię? Zatracam siebie. Gubię siebie. Siebie prawdziwą. Spycham ją na samo dno. Tam, gdzie nie ma prawa głosu. Patrzę na grzech jakbym była kimś zupełnie innym. Wiem, że to co robię to paskudztwo, ale jest mi to obojętne. Wołam siebie samą po imieniu. Pytam, czy jeszcze tam jestem. I zaczynam płakać. [...]

Świadectwo: Modlitwa czyni wielkie cuda, tylko trzeba uwierzyć!

Szczęść Boże. Chciałabym dać świadectwo wysłuchania mojej modlitwy. Półtora roku temu, kilka dni przed Wielkanocą, nagle, z dnia na dzień opuścił mnie mąż. Bez wcześniejszej zapowiedzi, większych problemów, konfliktów. Po prawie 18 latach małżeństwa. Opisywanie tego, co przeżyłam zajęłoby dużo miejsca. Ale sięgnęłam dna. Bywało, że ja, letnia w wierze, leżałam krzyżem na podłodze i wyłam [...]

Świadectwo: Duch Święty co chwila mówił do mojego serca…

Kilka dni temu brała udział w charyzmatycznych rekolekcjach dla młodzieży z o. Bashoborą. To był mega owocny czas! Byłam u spowiedzi i powiedziałam księdzu o swoich lękach i o tym, że przez nie wstydzę się pokazywać swoją wiarę na co dzień, pokazywać tego jaka jestem, mówić innym o Bogu i, że potrzebuję Jego uwolnienia. Byłam taka zestresowana [...]