Do jej serca… ciebie posyłam do innych!

Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.
Mt 10, 7-8

Umiłowana! Jako Moja córko, jesteś darem dla tego świata. Często nie zastanawiasz sie nad tym, że to przez ciebie idę do ludzi, którzy inaczej nigdy by Mnie nie spotkali. Twoje życie jest nośnikiem Mojej Ewangelii. Głosisz ją swoim życiem, z serca, swoimi dłońmi, spojrzeniem, uśmiechem, dobrą myślą, przebaczeniem, dźwiganiem swojego krzyża, modlitwą. Przenikam twoje myśli i wiem, jak często wydaje ci się, że świat nie ma sensu. Bo dzieje się tyle zła, dla którego nie ma wytłumaczenia. Bo tyle jest chorób i biedy. Wiem, że nosisz w swoim sercu pragnienie zmiany świata, które więdnie jak niepodlewany kwiat, gdy rozglądasz się wokół i widzisz, że na każdy twój dobry uczynek przypada dziesięć złych. A ty nie możesz powstrzymać tego, że sąsiad pije; że mąż twojej koleżanki zdradza swoją żonę; że małe dziecko choruje i cierpi; że tyle dzieci jest niechcianych; że ktoś odbiera komuś życie; że ludzie niszczą świat, który im podarowałem. Wiem, że modlisz się szczerze, ale też że potrafisz się zniechęcić brakiem owoców swojej modlitwy. Lecz żadna Twoja modlitwa nie pozostaje przeze Mnie niezauważona ani nie jest zignorowana. Wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Zmienianie świata polega na współpracy ze Mną. Moje są owoce, od ciebie potrzebuję szczerości intencji i wytrwałości w modlitwie. Dlatego posyłam cię do innych, aby przez ciebie działać. Otwórz serce, aby mogły płynąć strumienie moich łask. Może ci się wydaje, że zmienić życie jednego człowieka to niewiele, ale jeśli dla jednego człowieka zmienia się cały świat, to bardzo dużo! Ja kocham inaczej. Każdy człowiek jest dla mnie całym światem. Ty bądź narzędziem pokoju w Moich dłoniach. Idź, głoś i kochaj! A gdy nie wiesz, jak kochać człowieka w trudnej relacji, oddaj Go mnie, poproś Mnie, abym go kochał przez ciebie, abym go kochał w tobie. Niech twoje usta pełne będą błogosławieństw ku tym, którzy Mnie potrzebują. Wypowiadając nad innymi Moje Imię rozciągasz nad nimi łaskę uzdrowienia, oczyszczenia i uwolnienia zgodną z Moją wolą. Szukaj Mojej woli w swoim życiu, aby nędza tego świata stała się przestrzenią do objawienia Mojej chwały.

Izabela Kasprowicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s