On jest lekarstwem

Już nie pamiętam kiedy przeżywałam Mękę Pańską w ten sposób.
Kiedy mowa o pluciu na Jezusa, to ja pluję…
Kiedy mowa o biczowaniu Jezusa, to ja biczuję…
Kiedy mowa o kpieniu z Jezusa umęczonego, to ja kpię…

A potem dzieje się coś niezwykłego, przez zmartwychwstanie Pan podnosi mnie z mojego grzechu. Wybacza wszystko, co Mu uczyniłam. I pragnie dla mnie wielkiego daru życia z Nim na wieki.

Część ludzi mówi że nikogo nie zabili więc nie muszą iść do spowiedzi. A zabijają Jezusa w swoim sercu brakiem Miłości wobec Boga, bliźnich i siebie. Lecz On wybacza nam każde zabójstwo, a nawet morderstwo z premedytacją. Jeśli tylko żałujemy, chcemy się poprawić, dążymy do tego, aby On nam wybaczył. Aby być jak najbliżej Niego. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, proszę Cię, idź do spowiedzi. On tam na Ciebie czeka, jest lekarstwem, Wodą Żywą. On sprawi, że będziesz bliżej Jego serca. Że będziesz mogła otrzymać Jego wielki dar.

…Skądże nadejdzie mi pomoc?
Pomoc mi przyjdzie od Pana…
Psalm 121

Maryjo, Panno Wierna, zaprowadź wszystkie swoje dzieci do twojego Syna. Proszę wstawiaj się za nami, aby nas uzdrawiał w sakramencie spowiedzi, bo On jest lekarstwem. Amen!

Małgorzata Bróździńska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s