Nie bądźmy jak ptaki…

Gdzieś kiedyś wyczytałam że od fajerwerków giną ptaki, tzn. od hałasu fajerwerków. Cieszę się, ponieważ po Nowym Roku nie znalazłam w ogródku martwych ptaków – dokarmiam je przez zimę. Na pierwszy rzut oka ptaki wydają się być mądrzejsze od ludzi. Kiedy są głodne zimą i znajdują karmik z jedzeniem po prostu jedzą. Czasem walczą o pokarm. Część  ludzi ma tendencje do unikania duchowego pokarmu – udają, że nie są głodni. Wolą być głodni, niż spróbować się zmienić, podjąć walkę. Inna część ludzi stara się nasycić. Tak jak ptaki. Ptaki karmią się tym co znajdą. Kiedy znajdą spleśniały chleb zjadają go i przy niesprzyjających warunkach zdychają. Nie bądźmy jak ptaki! Karmmy się tym, co dobre, a więc Eucharystią,  Słowem Bożym, modlitwą, dobrym czynem, Miłością Boga i do Boga, oraz do bliźnich i bliźnich. A gdy się najemy karmmy innych, bo jest to pokarm, który nigdy się nie kończy… Matko Boża Panno Wierna, naucz nas wierności Bogu abyśmy nie byli jak ptaki, lecz abyśmy zachowali się tak jak przystało dzieciom Bożym. Amen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s