Makijaż Miłością

Jest ładna, zadbana, umie zrobić makijaż jak z reklamy, nosi modne ubrania. Bardzo ją lubię, bo dobrze nam razem śmiać się, wspominać. Powiedziała mi kiedyś: „Weź o siebie zadbaj, zrób coś ze sobą, pomaluj się, wyrwij w końcu te brwi.”

Nie rozumiałam jej, było mi źle.
Przecież lubię rozczesać włosy, pomalować rzęsy.
Czasem pomaluję paznokcie…

Ale najbardziej lubię uklęknąć, pochylając głowę.
Lubię patrzeć na Ciebie i otulać się Twoją ciszą. Lubię przypominać sobie, że cała jestem namalowana Miłością. Lubię, kiedy ktoś patrzy mi w oczy i zapamiętuje mój wzrok, bo jest ciepły, bo jest ogrzany Twoją Miłością. Lubię używać najlepszego i najbardziej drogocennego kosmetyku, który sprawia, że jestem perłą – uśmiechu – on nigdy się nie kończy i nie ma potrzeby kupować nowego. Dziś lubię to, jak dbam o siebie… 🙂

Barbara Rozmus

Reklamy